Litwa: U rodaków na kresach

W przedbiegu do Wilna

28.04. Brygada Opolska wraz z Brygadą Dolnośląską przyjechały do Białegostoku, gdzie wraz z gospodarzami regionu Brygadą Podlaską, odwiedziły porucznika Mieczysława Wroczyńskiego ps. Stary, żołnierza Wojska Polskiego i Powstańca Warszawskiego w zgrupowaniu „Chrobry II” oraz kompanii „Warszawianka”. Pan Mieczysław z nieschodzącym uśmiechem na ustach opowiadał o trudach walki na ulicach Warszawy, niesłabnącej sile, wierze oraz codziennym trudnym, mozolnym powstańczym życiu, w którym nie brakowało strachu o dzień jutrzejszy. Mimo tak wielu doświadczeń życiowych (pan Mieczysław po Powstaniu został jeńcem obozu niemieckiego Stalag 344 Lamsdorf), zachował ogromną pogodę ducha, którą nas obdarował podczas tego sympatycznego spotkania.

W niedzielny wczesny poranek 4 Brygady wraz z organizatorem wyjazdu na Wileńszczyznę,  Bartoszem Ramusem, kierownikiem Sekcji Kresowej na Polskę z Brygady Zachodniopomorskiej, udały się do dwóch miejscowości leżących pod Wilnem. ONR przekazał Ruchowi Młodzieży Polskiej na Litwie ponad 300 flag Polskich. W Jaszunach oraz Solecznikach 4 Brygady wraz z koleżeństwem z Ruchu Młodzieży Polskiej pomagały w sprzedaży flag pod Kościołami w obydwóch miejscowościach z okazji dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.

Kilka słów na temat pięknej inicjatywy młodych Polaków na Litwie jaką jest Ruch Młodzieży Polskiej

Nieformalna działalność ruchu rozpoczęła się 11 listopada 2016, ma za sobą już akcje takie jak: „Nazwisko po polsku bo jestem Polakiem”,  „Polska flaga w polskim domu”, w czasie obecnym trwa akcja promująca Kartę Polaka, bowiem obchodzi 10 rocznicę swego ustanowienia. Młodzi ludzie poprzez swoje aktywne działania pielęgnują polską kulturę, tradycje, polski język i pragną rozbudzić na nowo Polskość wśród swoich rówieśników na Wileńszczyźnie.

Podróż zaczęliśmy w Jaszunach, gdzie zostaliśmy poczęstowani pysznym domowym obiadem po czym udaliśmy się wraz z panem Karolem Kaźmierczakiem do Wilna. Karol Kaźmierczak, publicysta, niestrudzony aktywista w walce o propagowanie i wspieranie dążenia Polaków z Litwy do zachowania polskiej tożsamości, wraz z naszymi Kolegami z RMP stali się naszymi przewodnikami po Wilnie. Odwiedziliśmy Cmentarz na Rossie, który jest naszą olbrzymią nekropolią narodową. Swoje groby mają na m.in. Joachim Lelewel, Adam Jocher, Aldona Rajecka czy ks. Bronisław Żongołłowicz. Zostały złożone kwiaty oraz znicze na grobie Matki i Serca Syna, miejscu spoczynku Marii Piłsudskiej matki Józefa Piłsudskiego, wraz z urną z sercem Marszałka.

Przybyliśmy pod Ostrą Bramę gdzie w chwili zadumy złożyły modlitwy w kaplicy Ostrobramskiej z obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej – Królowej Korony Polskiej. Spacer głównym traktem Wilna pozwolił na podziwiane pięknych zabudowań i miejsc kultury takich jak Polski Teatr, Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej czy Katedra Wileńska. Pozwolił również poczuć, że Wilno było, jest i będzie ośrodkiem Naszej kultury.

Po mile spędzonym dniu w Wilnie udaliśmy się do Soleczników, gdzie w miejscowej bursie odbyło się spotkanie z panem Tadeuszem Romanowskim, radnym samorządu oraz przewodniczącym Wspólnoty Miłosierdzia Bożego w Solecznikach. Pan Tadeusz, człowiek ogromnej wiary i sercu skupia się na działalności charytatywnej, opartej na miłości braterskiej, której celem jest wspieranie i akceptowanie wszystkich potrzebujących, podupadłych, ubogich oraz słabych.

Z ogromną żarliwością opowiadał o trudach życia Polaków na Wileńszczyźnie, o wprowadzonym obowiązkowym egzaminie z języka litewskiego, którzy polscy uczniowie muszą zdawać, wszystkie egzaminy również obowiązkowo są zdawane dwujęzykowo. W miastach takich jak odwiedzone przez nas Jaszuny czy Soleczniki skutecznie blokowane są inwestycje, które mogłyby zlikwidować bezrobocie i słabe warunki życiowe Polaków. Inwestycje są poczynane w miejscowościach, w których liczba ludności litewskiej jest wyższa niż polskiej.

Pan Tadeusz Romanowski bardzo podziękował nam za przybycie, podkreślając, że zawsze Polacy na Litwie ogromnie się cieszą z takich odwiedzin dając wyraz, że pamiętamy o nich, o naszych Rodakach, którym przyszło żyć w niesprawiedliwej teraźniejszości, na Kresach, które są naszym narodowym dziedzictwem  

Na koniec, od siebie, pragnę przytoczyć słowa pana Tadeusza, które przypominają nam o tym jak bardzo możemy nie doceniać tego, że jesteśmy Polakami: „Wy w Polsce macie swoją Polskość na co dzień, nie musicie o nią zabiegać, a my codziennie o nią walczymy”.

Zachęcamy do odwiedzenia strony www.wmb.lt  i udzielenia wsparcia.