YouTube – serwis promujący jedną ideologię

W dzisiejszych czasach Internet jest najbardziej popularnym medium na świecie, szczególnie wśród młodzieży, dzieci, a nawet u osób starszych. Dzięki temu już wyparł telewizję, radio, prasę, ponieważ te media są już dostępne w sieci.

Internet zyskał taką dużą liczbę osób przeglądających strony WWW poprzez serwisy społecznościowe (Facebook, Twitter), platformy handlowe (Allegro, Amazon), czy serwisy internetowe takie jak YouTube. Ten ostatni jest bardzo często odwiedzany przez miliony użytkowników, ponieważ umożliwia bezpłatne oglądanie, ocenianie i komentowanie filmów oraz wrzucanie swoich nagrań. Szeroki zakres tematyki wideofilmów serwisu spowodował, że umieszczone filmy stanowią część kultury Internetu. Można tam obejrzeć teledyski i posłuchać muzyki z całego świata, a także oglądać różnego rodzaju poradniki, niektóre bardzo dobre, godne polecenia, jak również porady niebezpieczne dla naszego zdrowia i życia oraz takie, które zainteresują tylko zapalonych graczy komputerowych.

Można powiedzieć, że taka wielka „wirtualna widownia” skłoniła pewne środowiska do rozprzestrzeniania swoich ideologii oraz do kształtowania myślenia wszystkich użytkowników serwisu. Taką ideologią, szeroko wprowadzaną, jest marksizm kulturowy, którego celem jest atak na europejskie tradycje zakorzenione od wieków, idee konserwatywne, na utarte wzorce i moralność oparte na religii, czyli można powiedzieć, że ta ideologia jest bezpośrednim atakiem na wszystko to, co związane jest i promowane przez naszą wiarę chrześcijańską. Z tego względu można znaleźć na stronie YouTube wiele filmów propagujących aborcje, odmienność seksualną, czy rozwijających ideę feminizmu, w których nie ma żadnych pozytywnych opinii na temat rodziny, wiary, patriotyzmu czy kulturowej tożsamości, jest wręcz przeciwnie, wszystkie te wartości są atakowane, niszczone, jak to tylko możliwe. Trudne do zrozumienia jest to, że niektóre kanały tego serwisu, które często wrzucały swoje różne filmy, nawet nie szerzącej jakiejkolwiek ideologii, po zdobyciu milionowej subskrypcji nagle zaczęły wplatać do swoich nagrań właśnie taką wcześniej wspomnianą ideologię.

Moim zdaniem dobrym przykładem jest kanał „AbstrachujeTV”. Na początku prezentowali krótkie skecze, które przedstawiają w krzywym zwierciadle sceny z życia wzięte, grupy społeczne, czy portale społecznościowe. Filmy pełne humoru szybko zyskały popularność wśród młodzieży, dlatego ich oglądalność szybko wzrosła nawet do miliona wyświetleń. Po takim zainteresowaniu ich kanałem twórcy zaczęli stopniowo wprowadzać marksistowskie ideologie. Na przykład pokazują, że odmienność seksualna to coś normalnego, a rozwiązłość seksualna, która prowadzi do promiskuityzmu, jest swobodnym wyrażaniem uczuć. W niedawno wrzuconym filmiku przedstawiają, że jeśli partnerka zobaczy swojego partnera, gdy ten zdradza ją z osobą tej samej płci, to ma mu przebaczyć… I odsyłają widza do filmu na innym kanale, w którym tłumaczą, że powinniśmy wybaczać zdrady, czy to partnera z innym mężczyzną czy partnerki z kobietą. Tak więc, co skłoniło twórców kanału „AbstrachujeTV” do takiej zmiany, że do filmów, co mają śmieszyć wplatają takie idee? I dlaczego kanały na YouTube, z dużą liczbą subskrybentów, mają to do siebie, że lubią wtapiać w swoje filmy lub nawet bezpośrednio promować idee marksizmu?

Znany podróżnik i też youtuber pan Wojciech Cejrowski powiedział kiedyś, że osoby udostępniające treści o charakterze lewicowym (też marksistowskim) maja więcej płacone za ilość wyświetleń na YouTube oraz za ilość subskrypcji niż osoby, które mają na swoim kanale filmy szerzące poglądy konserwatywne, albo po prostu inne niż lewicowe. Słuszność tego zdania też jakby potwierdza znany dziennikarz Mariusz Max Kolonko, który udostępnił niedawno film na swoim kanale „MaxTVNews”, który daje do myślenia. Mariusz Max Kolonko już przez kilka lat obserwuje i komentuje sprawy polityczne na całym świecie. Jego kanał ma już pół miliona subskrypcji, a liczba wyświetleń niektórych nagrań przekracza milion odsłon. Jednak od kilku miesięcy dziennikarz nie wrzuca filmów na swój kanał i w najnowszym filmie tłumaczy, dlaczego tego nie robi. Jak się okazuje YouTube blokuje wiele filmów pod względem zarabiania, tłumacząc to tym, że treści nie są odpowiednie dla reklamodawców, co skutkuje to tym, że youtuber nie zarabia pieniędzy, które są mu potrzebne do rozwijania kanału. Spowodowane jest to tym, że dość liczni użytkownicy o lewicowych poglądach zgłaszają filmy, ponieważ według nich są nieodpowiednie, obraźliwe itp. Nagrania tak naprawdę nie obrażają nikogo, tylko kłócą się z poglądami niektórych środowisk i są niewygodne dla nich. Było też wiele filmów, które zostały całkowicie zablokowane z błahych powodów. Filmy, które w sposób bezpośredni atakują wartości konserwatywne i obrażają osoby o poglądach prawicowych cieszą się bardzo dużą popularnością. I na pewno są zgłaszane przez użytkowników, jako obraźliwe, ale administratorzy serwisu widocznie nie chcą nic z tym zrobić.

Tak więc właściciele kanałów na YouTube, aby mieć dużą oglądalność i móc zarabiać pieniądze są zmuszani do promowania treści zgodnych z ideą marksizmu kulturowego. Od razu nasuwają się pytania, dlaczego taka ideologia ma pierwszeństwo? Dlaczego właściciele tak dużego serwisu chcą narzucić wszystkim użytkownikom jedną ideologię, usuwając przy tym przeciwstawne? Czyżby poglądy lub wartości konserwatywne przeszkadzały niektórym środowiskom? Jak tak, to w czym przeszkadzają? Niestety żyjemy w czasach, w których ktoś chce decydować, jakie mamy mieć poglądy. Dlatego jest naszym obowiązkiem przeciwstawić się temu i szerzyć własne poglądy.